18-letni Dariusz Gruszka to wielki talent. Wiedzą o tym nie tylko kibice Polonii Bytom, ale także poszukiwacze talentów do najlepszej hokejowej ligi świata. Wysłannik Columbus Blue Jackets próbował zwerbować Polaka, ale Gruszka póki co chce pograć w Polsce.
"Pytał, czy nie chciałbym spróbować sił w Ameryce. Oczywiście nie trafiłbym od razu do NHL. Najpierw przez dwa lata grałbym w juniorach. Tak pogadaliśmy, wymieniliśmy się telefonami i e-mailami. Cały czas utrzymujemy kontakt. To dla mnie wielka szansa, może jedyna taka w życiu. Gra w NHL to przecież marzenie każdego hokeisty " - mówi Darek, nadzieja polskiego hokeja.
Gruszka poleci na testy do USA w maju. "Najpierw chcę zdać maturę" - wyjaśnił utalentowany skrzydłowy. Hokej uprawia od kilku lat. "Kuzyni grali w hokeja przede mną. Pewnego dnia wujek przyniósł mi sprzęt i też postanowiłem spróbować. I tak gram" - mówi skromnie 18-latek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl