Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaczęła się walka o fotel prezesa PZPN

12 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kilka dni temu minister sportu zawiesił władze PZPN i wprowadził kuratora. Jego zadaniem będzie między innymi doprowadzenie jak najszybciej do wyborów nowego kierownictwa - być może już w lutym. Kto stanie na jego czele? Jest już paru kandydatów, którzy zaczęli swoje kampanie. "Nie możemy tracić czasu" - mówi jeden z nich, europoseł Ryszard Czarnecki.

Już kilka minut po wprowadzeniu kuratora Ryszard Czarnecki oświadczył dziennikowi.pl, że będzie ubiegał się o fotel prezesa PZPN. Główne punkty jego programu to skuteczna walka z korupcją oraz zmiany w finansowaniu piłki nożnej - wzór turecki, czyli ulgi podatkowe dla inwestorów i francuski, czyli opłacanie klubów z funduszy samorządów lokalnych. Chce on także stworzyć 49 szkół mistrzostwa sportowego ulokowanych w byłych miastach wojewódzkich oraz wybudować profesjonalny ośrodek dla polskiej reprezentacji w promieniu 50 kilometrów od Warszawy.

Kolejny kandydat to Kazimierz Greń, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Jak twierdzi, jemu też zależy na zmianach w polskim futbolu. Już przed ostatnim nadzwyczajnym zjazdem PZPN opowiadał się za dymisją starych władz.

Posadą zainteresowany jest także Roman Kosecki, były piłkarz, a obecnie poseł. "Jeśli zostanę prezesem, to będę pracował w związku za darmo" - zapowiada. I uważa, że największy jego atut, to nazwisko, które wyrobił sobie przez lata gry w piłkę. "Wszyscy wiedzą, kim jest Kosecki i co sobą reprezentuje" - mówi.

Wśród kandydatów od dłuższego czasu wymieniany jest także Jerzy Engel, były trener reprezentacji Polski, a ostatnio wiceprezes PZPN i szef wyszkolenia związku.

Dla ministra sportu Tomasza Lipca najlepszy byłby jednak Andrzej Rusko, szef Ekstraklasy SA i obecny kurator. "Proszę mi wskazać innych, lepszych potencjalnych szefów związku" - mówi minister. I Rusko może już wkrótce stać się faworytem do fotela prezesa, bo w najbliższych tygodniach - jak zapowiedział - ostro bierze się do pracy, żeby uporządkować sprawy polskiej piłki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj