Arbiter oberwał od młodych piłkarzy. Bo podyktował dwa rzuty karne. Podczas meczu mistrzostw Ameryki Południowej drużyn do lat 20 młodzi Brazylijczycy pobili sędziego dlatego, że ten przyznał obie "jedenastki" rywali tuż przed końcem meczu.
To rozwścieczyło Brazylijczyków. Piłkarze z kraju kawy prowadzili 2:0 i byli przekonani, że nic nie odbierze im zwycięstwa w meczu z Chile. Jednak w ostatnich minutach spotkania kolumbijski arbiter postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i pomógł doprowadzić do remisu.
Alberto Duarte drugiego karnego przyznał w szóstej minucie dodatkowego czasu gry. Brazylijczycy tego nie wytrzymali. Puściły im nerwy i powalili arbitra na murawę boiska. Sędzia upadł, gdy w ręku trzymał czerwoną kartkę, którą zamierzał pokazać atakującym go zawodnikom. Kolumbijczyka z opresji wyratowała policja, eskortując go aż do samej szatni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|