Po wyborze Michela Platiniego na nowego szefa UEFA nie cichną głosy, co będzie dalej z polskim futbolem. Minister sportu Tomasz Lipiec ma nadzieję, że jak najszybciej zaczną się rozmowy w naszej sprawie. I wierzy, że Francuz nie będzie tolerował korupcji. "On grał w piłkę, więc powinien być za tym, żeby o wyniku decydowali piłkarze" - powiedział.
"Mam nadzieję, że Platini, jako były zawodnik, nie toleruje skorumpowanych sędziów i działaczy. I nie chce, żeby tacy ludzie ustalali wyniki poza boiskiem. A tak to wyglądało do tej pory w Polsce" - oświadczył Lipiec.
Minister uważa także, że wybór Platiniego na szefa UEFA nie ma znaczenia dla rozwiązania naszych problemów. "Ich stanowisko wciąż jest takie same. Nie akceptują powołanego przeze mnie kuratora" - powiedział. Dlatego cieszy się, że wybory są już za nami i UEFA będzie mogła poświęcić więcej czasu polskiej piłce.
Tydzień temu minister Lipiec zawiesił zarząd PZPN. Do czasu wyboru nowych władz związkiem kieruje kurator Andrzej Rusko. Decyzji tej nie zaakceptowały FIFA i UEFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl