Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi szczypiorniści są już zdrowi

12 października 2007, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jutro zagrają najważniejszy mecz w życiu. Nasza drużyna jest już do niego gotowa. Choć jeszcze wczoraj kilku zawodników miało kłopoty ze zdrowiem, dziś nikt nie narzeka na złe samopoczucie. Polscy piłkarze ręczni myślą teraz tylko o wielkim finale z Niemcami.
Lekarze i masażyści przez ostatnie dni mieli pełne ręce roboty. Urazy, lekkie kontuzje, a nawet... grypa żołądkowa - te dolegliwości dopadły naszych zawodników. Ale już jest w porządku. W spotkaniu z Niemcami trener Bogdan Wenta będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. A jak zapewniają, każdy z nich da z siebie sto procent swoich możliwości.

Dziś żaden z zawodników nie uskarżał się na kłopoty ze zdrowiem. "W takim meczu każdy chce zagrać. Nawet z urwaną ręką wszedłby na boisko" - zgodnie podkreślają nasi kadrowicze.

Podczas śniadania humory wszystkim dopisywały. Ale widać, że z każdą godziną Polacy coraz bardziej myślą o czekającym ich jutro meczu. Jak zapewniają nasi piłkarze, trener Wenta nie będzie musiał ich specjalnie mobilizować.

"Niemieckie gazety swoimi złośliwymi komentarzami skutecznie to robią za naszego szkoleniowca. Poza tym wiemy, o co gramy" - mówią szczypiorniści.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj