Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi piłkarze ręczni szukają hali

12 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdzie wicemistrzowie świata w piłce ręcznej zagrają mecze o awans do igrzysk olimpijskich w Pekinie? Sprawa ma wkrótce się wyjaśnić. Problem dotyczy hali w Polsce, gdzie miałyby odbyć się takie zawody. Warunkiem światowej federacji jest przygotowanie obiektu na 7 tysięcy miejsc.
Jedyny, który spełnia te wymogi, to katowicki "Spodek". Ale polscy działacze rozważają też inną opcję. Związek Piłki Ręcznej w Polsce postanowił spytać międzynarodowych władz, czy nie wystarczy Hala Ludowa we Wrocławiu. Tam spotkania naszych srebrnych medalistów mogłoby jednak obejrzeć maksymalnie około 5 tysięcy fanów.

Kibice szczypiorniaka z pewnością chcieliby zobaczyć swoich bohaterów z niemieckiego mundialu na żywo i pokazać, że potrafią ich dopingować na najwyższym światowym poziomie. Może się jednak okazać, że imprezę zobaczy znacznie mniej kibiców niż byłoby tym zainteresowanych. Problem braku odpowiednich hal w Polsce niestety wraca jak bumerang.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj