Dziennik Gazeta Prawana logo

Otylia Jędrzejczak: Rywalki są bardzo mocne

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Otylia Jędrzejczk trzecim czasem awansowała do finału 200 m stylem dowolnym pływackich mistrzostw świata w Melbourne. Ale jutro o medal nie będzie łatwo. "Rywalki są w doskonałej formie" - zaznacza nasza pływaczka.

"Poziom półfinałów był niezwykle wysoki, dlatego rekord świata Federiki Pellegrini jakoś specjalnie mnie nie zdziwił" - powiedziała Polka. Zdaniem naszej zawodniczki Włoszka jest jedną z faworytek środowego finału. Oprócz niej w walce o medal liczyć się będzie też Laure Manaudou z Francji.

"Już w porannych eliminacjach było widać, że dziewczyny są bardzo mocne. Rzadko zdarza się, że rekordy świata są bite w półfinałach, ale były takie przypadki w przeszłości. Sport już jest taki nieprzewidywalny. Wiedziałam, że trzeba będzie bardzo szybko popłynąć, żeby dostać się do finału i to się sprawdziło" - mówiła Jędrzejczak.

W środę Otylię czeka bardzo pracowity dzień. Rano wystartuje w eliminacjach 200 m stylem motylkowym, a później będzie ścigała się w finale 200 m kraulem i w półfinale 200 m delfinem.

"Te dwa wyścigi to będzie prawdziwy test. Otylia między nimi będzie miała tylko 15 minut przerwy. Jest więc bardzo mało czasu na regenerację. Dobrze chociaż, że pierwszy jest finał, a nie odwrotnie" - powiedział trener naszej kadry Paweł Słomiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTomasiak wybrał mieszkanie. Wiemy, ile ma metrów i znamy jego cenę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj