Już pierwszego dnia mistrzostw świata w pływaniu srebro zdobyła Otylia Jędrzejczak (400 m dowolnym), a dziś w świetnym stylu medal tego samego koloru wywalczył Przemysław Stańczyk (800 m dowolnym). Nasza reprezentacja ma w dorobku dwa krążki. Jutro Otylia może dołożyć trzeci na 200 m motylkowym.
Polacy mieli dziś szanse na kolejne medale, ale Otylia Jędrzejczak słabo popłynęła w finale na 200 m stylem dowolnym i zajęła ósme miejsce, a Paweł Korzeniowski był szósty na 200 m motylkiem. Nasi faworyci na tych dystansach zawiedli.
Kibiców uszczęśliwił za to Przemysław Stańczyk. Nasz pływak nie był typowany do medalu, ale pokazał wielką klasę. Na Rod Laver Arena w Melbourne popłynął fenomenalnie i został wicemistrzem świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|