Dziennik Gazeta Prawana logo

Filipiński bokser zmarł po walce

13 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lito Sisnorio jest kolejną ofiarą boksu. 24-letni filipiński pięściarz zmarł kilka godzin po walce z 37-letnim Tajlandczykiem Chatchajem Sasakulem. Sisnolo trafił do szpitala Bangkoku zaraz po walce, ale lekarzom nie udało się go uratować.
W czwartej rundzie pojedynku w kategorii super muszej Sasakul wyprowadził bardzo mocny cios na szczękę Sisnorio. Młody Filipińczyk stracił przytomność. Od razu trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili, że miał skrzep krwi z mózgu. Po kilku godzinach bokser zmarł nie odzyskawszy przytomności.

Sisnorio przeszedł na zawodowstwo w 2003 roku. Stoczył 11. walk, z których trzy przegrał. Chatchai Sasakul, który go znokautował jest byłym mistrzem juniorów w wadze muszej. Wygrał 59 z 62. pojedynków.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj