Rosyjska łyżwiarka figurowa w tym sezonie nie startowała w żadnych zawodach. I wiadomo już, że w tym roku na lodzie jej nie zobaczymy. Irina Słucka żegna się z lodową taflą na kilka miesięcy. Dlaczego? Bo spodziewa się dziecka.
28-letnia Rosjanka jest mężatką od 1999 roku. Jej mąż Siergiej Miczejew jest instruktorem fitness. Narodziny oczekiwane są na jesieni. Do tego czasu dwukrotna
medalistka olimpijska nie będzie startowała w żadnych zawodach.
Słucka w tym sezonie ani razu nie pojawiła się na lodzie. Po raz ostatni wystąpiła w 2006 roku podczas igrzysk olimpijskich w Turynie, gdzie wywalczyła brązowy medal. Wcześniej siedem razy zdobyła mistrzostwo Europy, co jest rekordowym osiągnięciem.
Słucka w tym sezonie ani razu nie pojawiła się na lodzie. Po raz ostatni wystąpiła w 2006 roku podczas igrzysk olimpijskich w Turynie, gdzie wywalczyła brązowy medal. Wcześniej siedem razy zdobyła mistrzostwo Europy, co jest rekordowym osiągnięciem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|