Po mistrzostwach świata w Australii atmosfera w kadrze polskich pływaków nie jest najlepsza. Trener Paweł Słomiński chce zrezygnować z funkcji głównego szkoleniowca reprezentacji. Nowym mógłby zostać opiekun naszych dwóch medalistów z Melbourne. Niestety, na razie Mirosław Drozd mówi, że ta posada go nie interesuje.
"Nie interesuje mnie absolutnie posada gównego trenera" - powiedział Drozd. Według szkoleniowca ze Szczecina, reprezentacją musi kierować ktoś z
Warszawy albo mieszkający bardzo blisko stolicy. "Tam przecież jest związek i inne instytucje, z którymi się współpracuje na co dzień" - dodał.
Podopieczni Drozda podczas MŚ w pływaniu w Australii zdobyli dwa medale (złoty - Mateusz Sawrymowicz i srebrny - Przemysław Stańczyk).
Podopieczni Drozda podczas MŚ w pływaniu w Australii zdobyli dwa medale (złoty - Mateusz Sawrymowicz i srebrny - Przemysław Stańczyk).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|