Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener pływackiego mistrza: Kadra mnie nie interesuje

13 października 2007, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po mistrzostwach świata w Australii atmosfera w kadrze polskich pływaków nie jest najlepsza. Trener Paweł Słomiński chce zrezygnować z funkcji głównego szkoleniowca reprezentacji. Nowym mógłby zostać opiekun naszych dwóch medalistów z Melbourne. Niestety, na razie Mirosław Drozd mówi, że ta posada go nie interesuje.
"Nie interesuje mnie absolutnie posada gównego trenera" - powiedział Drozd. Według szkoleniowca ze Szczecina, reprezentacją musi kierować ktoś z Warszawy albo mieszkający bardzo blisko stolicy. "Tam przecież jest związek i inne instytucje, z którymi się współpracuje na co dzień" - dodał.

Podopieczni Drozda podczas MŚ w pływaniu w Australii zdobyli dwa medale (złoty - Mateusz Sawrymowicz i srebrny - Przemysław Stańczyk).
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj