Takie mecze nie trafiają się co dzień. Do wyłonienia zwycięzcy w spotkaniu hokejowej ligi NHL Vancouer Canucks - Dallas Stars potrzeba było aż czterech dogrywek. W historii rozgrywek tylko pięć spotkań trwało dłużej.
Po trzech tercjach pierwszego meczu I rundy play off było 4:4. Trzy kolejne dogrywki nie przyniosły rozstrzygnięcia. Padło ono dopiero w 19. minucie czwartej dogrywki,
a więc w 139. minucie gry! Ostatecznie 5:4 wygrali hokeiści z Vancouer.
Strzelcem gola na wagę pierwszego zwycięstwa w serii do czterech wygranych był Henrik Sedin. Asystował mu brat bliźniak Daniel, który podał krążek zza bramki, po czym Henrik skierował go do siatki między nogami Marty'ego Turco.
Strzelcem gola na wagę pierwszego zwycięstwa w serii do czterech wygranych był Henrik Sedin. Asystował mu brat bliźniak Daniel, który podał krążek zza bramki, po czym Henrik skierował go do siatki między nogami Marty'ego Turco.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|