Dziennik Gazeta Prawana logo

Tyczkarka Jelena Isinbajewa kolekcjonuje... delfiny

13 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W przerwach między zawodami i treningami słynnej tyczkarce Jelenie Isinbajewej nie brakuje pomysłów na spędzanie wolnego czasu. Rosyjska zawodniczka zwierzyła się magazynowi "Track and Field News" ze swoich najbardziej zwariowanych hobby. Okazało się, że od małego zbiera... miniaturowe delfiny. I ma całkiem pokaźną kolekcję.
W rozmowie ze znanym na całym świecie magazynem wielokrotna rekordzistka świata i mistrzyni olimpijska wyznała, że przez cały czas trwania swojej kariery próbuje naśladować Siergieja Bubkę. Sportsmenka 2006 roku powiedziała też, że uwielbia objadać się risotto z grzybami, a przed zawodami lubi posłuchać piosenek Madonny.

Zawodniczka, która na co dzień mieszka i trenuje we Włoszech, lubi także dobry film. A za najlepszy uznaje "King Konga". Wspomina też z sentymentem swój pierwszy samochód - srebrne bmw X3 z pomarańczowym wnętrzem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj