Dziennik Gazeta Prawana logo

Boksera Rusłana Czagajewa przywitano jak króla

13 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sto tysięcy ludzi wyszło na ulice stolicy Uzbekistanu, Taszkientu. Nie po to, żeby protestować przeciwko biedzie, ale żeby przywitać bohatera narodowego - bokserskiego mistrza świata wagi ciężkiej organizacji WBA - Rusłana Czagajewa.

Kilka dni temu Czagajew pokonał rosyjskiego olbrzyma Nikołaja Wałujewa na punkty i został nowym mistrzem świata. Walkę oglądało ponad 20 milionów Uzbeków. Po zwycięstwie w Uzbekistanie zapanowało istne szaleństwo. Ludzie świętowali nie mistrzostwo, ale wielki triumf nad Rosją.

Po przylocie do Taszkientu Czagajewowi zorganizowano przejazd otwartym samochodem przez stolicę Uzbekistanu. Wszędzie mistrza witały tłumy. Na trasie przejazdu zebrało się ponad 100 tysięcy ludzi. Potem pięściarz spotkał się z miejscowymi dygnitarzami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj