Justynie Kowalczyk, brązowej medalistce olimpijskiej z Turynu, ma pomagać sześcioosobowa ekipa. Osobny zespół powstał wokół Janusza Krężeloka i Macieja Kreczmera. O rozbiciu ekipy, którą od lat prowadził Aleksander Wierietielny, zdecydował Krężelok. Miał dość tego, że trener większość czasu poświęcał Kowalczyk.
"Do decyzji dojrzewałem od dwóch lat, a konflikt narastał" - tłumaczy zawodnik. Gdyby PZN nie zatwierdził zmian, Krężelok zakończyłby karierę.
A tak razem z Kreczmerem i czterema młodymi zawodnikami rozpoczął zgrupowanie w Wiśle. Ich trenerem jest dotychczasowy asystent Wierietielnego, Jakovas Gimbickis.
Kowalczyk na pierwsze zgrupowanie, w okolice St. Moritz, wyjedzie 28 maja. Justyna z podziału kadry też się cieszy. Rok temu sama sugerowała takie rozwiązanie, ale nie zgodził się na nie Wierietielny. Teraz żałuje.
Od tego sezonu o narty Kowalczyk będzie dbał Ulf Olsson - jeden z czołowych serwismenów narciarskich. Ostatnio Szwed był szefem grupy serwisowej znakomitej Czeszki Kateriny Neumannovej - pisze "Życie Warszawy".
Kowalczyk na pierwsze zgrupowanie, w okolice St. Moritz, wyjedzie 28 maja. Justyna z podziału kadry też się cieszy. Rok temu sama sugerowała takie rozwiązanie, ale nie zgodził się na nie Wierietielny. Teraz żałuje.
Od tego sezonu o narty Kowalczyk będzie dbał Ulf Olsson - jeden z czołowych serwismenów narciarskich. Ostatnio Szwed był szefem grupy serwisowej znakomitej Czeszki Kateriny Neumannovej - pisze "Życie Warszawy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|