Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz olimpijski zawieszony do końca życia za doping

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sewdalin Marinow przyjmował wiele środków dopingujących i spotkała go za to sroga kara. Bułgarski ciężarowiec został dożywotnio zdyskwalifikowany za stosowanie dopingu. Złoty medalista olimpijski z Seulu czekał na wyrok aż cztery lata.

Australijska Agencja Antydopingowa (ASADA) musiała ukarać Marinowa za drugą "wpadkę" dopingową. Cztery lata temu wszczęła proces, po tym jak policja zrobiła nalot na jego mieszkanie. Nie mógł się niczym wykpić, bo funkcjonariusze znaleźli aż trzy rodzaje niedozwolonych środków. Wcześniej w 1995 roku złapano go na stosowaniu sterydów anabolicznych. Dla Bułgara nie było ratunku - został zdyskwalifikowany na całe życie.

Marinow będzie musiał sobie poszukać innego zawodu - od 1995 roku był trenerem australijskich ciężarowców. Dyskwalifikacja oznacza, że nie będzie mógł dalej prowadzić zawodników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj