Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawiesili dżokeja, który kopnął konia w brzuch

13 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koń go poniósł podczas gonitwy w Filadelfii, więc dżokeja trafił szlag. Victor Molina zsiadł z dwuletniego ogiera Yes Yes Ohyes, zdjął siodło i z całej siły kopnął konia w brzuch na oczach tłumu widzów. Od razu został wyprowadzony z hipodromu. Teraz odpowie za znęcanie się nad zwierzętami.

Grozi mu cofnięcie licencji. Dla Victora Moliny, który ściga się od 27 lat, byłby to straszny cios, dlatego teraz się kaja. "Nie jestem taki, za jakiego wszyscy mnie uważają. Po prostu mnie poniosło, ale ja naprawdę bardzo kocham zwierzęta" - powiedział 46-letni dżokej.

Molina liczy, że go nie zdyskwalifikują, a skończy się tylko na karze finansowej. "Kiedy komisja mnie wysłucha, to mam nadzieję, że zrozumie, że to był głupi błąd. Bardzo żałuję tego, co zrobiłem, i wiem, że nie jestem w stanie skrzywdzić żadnego zwierzęcia" - tłumaczył Victor Molina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj