Chińczycy już oszaleli na ich punkcie. Na rok przed olimpiadą olimpijską w Pekinie poznaliśmy pięć maskotek imprezy. Rybę Beibei, pandę Jingjing, smoka Huanhuan, antylopę Yingying i jaskółkę Nini znają wszystkie dzieci w Chinach. Każde z nich chce mieć jakąś zabawkę z podobizną jednej z maskotek.
Dzieci mają ciężki wybór - maskotek jest pięć i ciężko się zdecydować się na jedną. Najchętniej poprosiłyby rodziców o wszystkie. Zresztą maskotki to niejedyne zabawki, jakie można kupić z wizerunkiem zwierzątek. Sklepowe półki są pełne innych gadżetów. Wielką popularnością cieszą się na przykład torebki z rysunkami pięciu maskotek.
To jeszcze nie wszystko. Rysownicy ciężko pracowali, żeby do każdej dyscypliny dobrać maskotki. Konkurencji na olimpiadzie jest mnóstwo i mieli ciężkie zadanie, żeby każdą z nich odpowiednio zilustrować. Ale efekt ich pracy jest naprawdę fantastyczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|