Nie zrozumiał, jak trenerzy wpajali mu, żeby może wyładowywać agresję na ringu, a nie na ulicy. Bokser Marcin P. został aresztowany na 3 miesiące za brutalne pobicie. Ofiara agresywnego pięściarza jest w stanie ciężkim i znajduje się w śpiączce. Marcinowi P. grozi do ośmiu lat więzienia.
23-letni bokser klubu KSW Tygrys Elbląg dorabiał sobie jako ochroniarz w klubie bowlingu. Nie wiadomo dlaczego pobił Pawła S. Ofiara jest w stanie ciężkim. Pięściarz przyznał się do winy i został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do ośmiu lat za kratami.
Marcin P. był jednym z najbardziej utalentowanych polskich młodzieżowców. Odnosił sukcesy w juniorskiej kadrze w kraju i za granicą. Ostatnio walczył w lidze pięściarskiej, w której reprezentował Warmię i Mazury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|