Wypadki są nieodłącznym elementem wyścigów samochodowych. Jest nawet taka dyscyplina, w której bolidy rozbijają się na okrągło. To amerykańska seria Indycar. Trochę podobna do Formuły 1, ale z dużo bardziej efektownymi kraksami. Zobacz wideo i galerię.
Indycar tym różni się od Formuły 1, że bolidy są wyposażone w turbosprężarkę i są napędzane metanolem, a wyścigi odbywają się na ogół na owalnych torach ogrodzonych betonowym murem.
Właśnie ten mur sprawia, że bolidy tak się roztrzaskują. Wystarczy odrobina nieuwagi i kierowcy szorują kilkaset metrów po betonie. Z bolidów wydobywa się duża ilość ognia, a kibice
są wniebowzięci. Zobacz galerię i wideo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl