Igrzyska Olimpijskie w Pekinie bez kubańskich bokserów? Bardzo możliwe, bo Fidel Castro chce zapobiec ucieczkom swoich pięściarzy i nie zamierza wysyłać ich do Chin. Dyktator nie wyobraża sobie powtórki sprzed dwóch tygodni, kiedy to od reprezentacji odłączyli się - Guillermo Rigondeaux i Erislandy Lara.
Olimpijski turniej bez Kubańczyków byłby wielką stratą. Trzy lata temu bokserzy z tego kraju zdominowali tę dyscyplinę na igrzyskach w Atenach, zdobywając pięć złotych medali w 11 kategorii wagowych.
Pod koniec ubiegłego roku na ucieczkę zdecydowało się jeszcze trzech innych kubańskich pięściarzy. Mistrzowie olimpijscy - Yan Barthelemy, Yuriorkis Gamboa i Odlanier Solis - opuścili
wówczas zgrupowanie w Caracas i udali się do Niemiec, gdzie walczą na zawodowych ringach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane