Dziennik Gazeta Prawana logo

Wenta chce Bieleckiego. Choć jest bez oka

17 lipca 2010, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener reprezentacji Polski w piłce ręcznej Bogdan Wenta liczy na powrót do kadry Karola Bieleckiego, który stracił wzrok w oku wskutek wypadku 11 czerwca w meczu towarzyskim z Chorwacją w Kielcach.

"My bardzo czekamy na niego. Wierzymy wszyscy, że będzie jeszcze na boisku, bo fizycznie w ogóle go to nie zmieniło. Jest tylko kwestia, jak on się do tej sytuacji dostosuje" - powiedział Wenta w wywiadzie dla telewizji Polvision w Chicago. W sobotę polscy szczypiorniści zmierzą się w Chicago spotkaniu towarzyskim z Niemcami.

Wenta dodał, że jest w stałym kontakcie z Bieleckim, który przechodzi rehabilitację i prawdopodobnie już za kilkanaście dni wznowi treningi w swoim niemieckim klubie.

"W naszej dyscyplinie, jak w każdej, wzrok jest potrzebny. Jednak mimo że Karol w tym wypadku podczas towarzyskiego meczu stracił wzrok w jednym oku, fizycznie nie zmieniło go to. Pytanie jest, jak on wewnętrznie do tego podchodzi. Wiemy, że na początku były to trudne momenty" - powiedział Wenta.

"Wszyscy wierzymy, że jesienią będzie w reprezentacji. Na dzisiaj tak do tego optymistycznie podchodzę" - dodał selekcjoner drużyny narodowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj