Dziennik Gazeta Prawana logo

Anita Włodarczyk nie czuje presji

27 lipca 2010, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rekordzistka świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk do Barcelony na 20. mistrzostwa Europy przyjechała jako jedna z głównych kandydatek do złotego medalu. Podopieczna Krzysztofa Kaliszewskiego presji jednak nie odczuwa.

"Presja? Jaka presja? Nie czuję jej na sobie. Przed zeszłorocznymi mistrzostwami świata też wszyscy mnie naciskali, że muszę zdobyć medal. Sięgnęłam po złoto i ustanowiłam rekord świata. Nie miałam z tym większego problemu. Teraz czuję się podobnie. Dalej robię to, co do mnie należy i patrzę jedynie na siebie. Mam nadzieję, że efekt będzie podobny" - powiedziała 25-letnia Włodarczyk.

Mistrzyni świata zdaje sobie jednak sprawę z tego, że w sporcie wszystko jest możliwe i nie zawsze wygrywają faworyci. "Sport jest różny i może się wszystko wydarzyć. Doskonale z tego zdaję sobie sprawę. Czarny scenariusz mówi o tym, że mogę nie wejść do finału. Taka sytuacja też może się wydarzyć, więc na pewno nie powiem, że czuję się pewnie. Muszę być gotowa do walki" - zaznaczyła.

Wśród najgroźniejszych rywalek Włodarczyk wymienia Niemkę Betty Heidler oraz Rosjankę Tatianę Łysenko. "Myślę, że nikt inny nas nie zaskoczy. Walka o medale powinna rozegrać się w tym gronie" - uważa. Lekkoatleci mają w Barcelonie jeszcze jednego przeciwnika - upał. "Mi on nie przeszkadza. Rok temu w drużynowych mistrzostwach Europy w portugalskiej miejscowości Leiria było podobnie i sobie poradziłam. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie" - dodała

Jeszcze dziesięć dni temu jej występ w Barcelonie nie był pewny. Przygotowania do startu pokrzyżowała kontuzja kręgosłupa. "Na szczęście nic mnie już nie boli. Z dnia na dzień czuję się lepiej i cały czas pracujemy nad plecami, by je jak najlepiej wzmocnić. Może nie wróciłam do końca do treningu, jaki był zaplanowany, bo niektórych ćwiczeń nie mogę wykonywać, ale nie jest źle" - podkreśliła.

Eliminacje do finałowego konkursu rzutu młotem zaplanowano na środę na godz. 10.10, a walka o medale odbędzie się w piątek o 20.20.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj