Najpierw głos zabrał ojciec. Potem córka się od wszystkiego odcięła. Ale Robert Radwański twierdzi, że Agnieszka zrobiła to, bo chciała mieć spokój. A tak naprawdę w sprawie raportu MAK ma takie samo zdanie jak on. "Każdy kto ją dobrze zna wie, że Radwańscy mówią jednym głosem" - podkreśla.
Radwański w wywiadzie dla "Polska. The Times" odniósł się do politycznego oświadczenia które umieścił na jej stronie podczas Australian Open. Przypomnijmy, że ojciec i trener tenisistki skrytykował raport MAK w sprawie katastrofy smoleńskiej i zachęcał do obejrzenia filmu "Mgła".
Radwańska odcięła się wówczas od poglądów ojca. "Agnieszka zrobiła tak, bo chciała mieć spokój. Moim zdaniem zachowała się bardzo sprytnie. Zwaliła wszystko na nawiedzonego tatę i salonowe media mogły odetchnąć - wyjaśnił ojciec zawodniczki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Powiązane