http://www.youtube.com/watch?v=1HDv5SDzWDg

Reklama

Sesja zdjęciowa dla magazynu "Loev" odbyła się na basenie i Johaug prezentowała sukienki pod wodą. Zdjęcia, które obiegły norweską prasę, pokazują narciarkę w najnowszych kreacjach tamtejszych projektantów ze specjalnym, wodoodpornym makijażem.

Fotograf Lasse Berge powiedział, że Therese jest urodzoną modelką. "Sesje przeprowadziliśmy bez uprzedniego przygotowania, między dwoma treningami. Therese posiada wrodzony talent i właściwie każde ze zdjęć przeze mnie zrobionych jest dobre" - ocenił.

Podkreślił, że praca modelki nie była w tym przypadku łatwa. "Therese musiała cały czas patrzeć w obiektyw, a przecież w basenie była chlorowana woda. Ona robiła to bez żadnego grymasu i z niespotykanym wdziękiem. Szkoda, że mieliśmy tylko kilka godzin na zdjęcia, lecz dla niej ważniejsze są teraz treningi" - podkreślił.

Narciarka stwierdziła, że przyjemnie jest być przygotowywanym przez zawodowych stylistów i wizażystów do sesji zdjęciowej, ale "trzeba być też sobą i nie przejmować się wyglądem". "Każdy jest taki, jaki jest. Ja nie sądzę, bym była piękniejsza od innych biegaczek" - zaznaczyła.

Johaug zapowiedziała, że w następnych dwóch sezonach zamierza osiągnąć jeszcze lepsze wyniki niż w minionym. Z tego powodu przerwała studia z dziedziny matematyki, fizyki i biochemii. "Na to jeszcze będzie czas. Teraz zamierzam wykorzystać możliwości sportowe" - podkreśliła jedna z najgroźniejszych rywalek Justyny Kowalczyk.