Dziennik Gazeta Prawana logo

Były żużlowy mistrz świata zderzył się z... łosiem

1 czerwca 2011, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzykrotny mistrz świata w jeździe na żużlu Duńczyk Nicki Pedersen w nocy z wtorku na środę zderzył się na autostradzie w Szwecji z łosiem. Samochód, którym jechał wraz z dwoma mechanikami nadaje się do kasacji, lecz wszyscy wyszli z wypadku bez szwanku.

Pedersen był w drodze z meczu szwedzkiej ligi w Norrkoeping rozgrywanym we wtorek wieczorem i jechał do Danii.

"Na szczęście jechaliśmy tylko 90 kilometrów na godzinę i to nas uratowało. Łoś wpadł nagle na drogę i doszło do czołowego zderzenia. Niestety z powodu uszkodzenia samochodu dotarłem do Odense dopiero nad ranem i udałem się prawie od razu na zabiegi do fizjoterapeuty, a wieczorem czeka mnie mecz duńskiej ligi, więc na sen nie ma już czasu" - powiedział Pedersen dziennikowi Jyllands Posten.

Zdaniem policji Pedersen miał wielkie szczęście, ponieważ jechał minibusem, który jest wyższy od samochodu osobowego. W jego przypadku łoś uderzył w maskę i silnik, które zamortyzowały siłę kolizji. W przypadku samochodów osobowych zwierzę, które ma długie i cienkie nogi po uderzeniu przez niżej zawieszony samochód wpada przez przednią szybę do środka dusząc swoim kilkusetkilogramowym ciężarem pasażerów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj