Dariusz Michalczewski już myśli o zbliżających się świętach
Bożego Narodzenia. "Tygrys", mieszkający w Trójmieście, zabrał żonę
Barbarę i syna Darka na zakupy. Do domu wrócili z okazałą choinką.
"Wybraliśmy najpiękniejsze i największe drzewko za 300 złotych" - zdradza "Faktowi" mistrz świata w boksie. "W domu ubraliśmy choinkę. Jest piękna. Czuć już atmosferę zbliżających się świąt" - mówi.
Dariusz Michalczewski kupuje choinkę
Michalczewski dba nie tylko o żonę i synka. Na zakupach był też ich piesek, którego bokser niósł w gustownej torebce.
Dariusz Michalczewski kupuje choinkę
"On też już czeka na święta i prezenty. W wigilię przebiorę się za Świętego Mikołaja. Będzie kogo obdzielać prezentami. Oprócz Basi i Darka przyjadą też moi dorośli synowie, Nicolas i Michał. A potem dorzucę kilka nowych stypendiów dla sportowców, którymi opiekuje się moja fundacja" - dodaje "Tygrys".
>>>Czytaj także: PZPN zaprasza trenerów skazanych za korupcją
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Powiązane
Zobacz
|