Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa Zelandia chce, by strzyżenie owiec było dyscypliną olimpijską

18 stycznia 2012, 08:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Owce
Owce/Newspix
Nowozelandczycy opowiadają się za włączeniem do programu olimpijskiego... strzyżenia owiec. Pierwszym krokiem ma być wprowadzenie tej dyscypliny jako pokazowej do Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej.

Nadszedł czas, aby podnieść status strzyżenia owiec na najwyższy szczebel w sportowej hierarchii. Środkiem do tego byłoby uczynienie z naszej dyscypliny sportu pokazowego na Igrzyskach Commonwealthu. A potem, dlaczego nie, na olimpiadę - oświadczyła Jeanette Maxwell z nowozelandzkiej federacji zrzeszającej postrzygaczy owiec.

Maxwell podkreśliła, że ta dyscyplina wymaga od zawodników ogromnej siły fizycznej, jaką mogą się pochwalić tylko wyczynowi sportowcy. Najlepsi potrafią ostrzyc 700 owiec w ciągu ośmiu godzin, czyli średnio półtorej owcy na minutę.

Według ostatnich danych statystycznych Nowa Zelandia liczy 4,4 mln mieszkańców, a na jej łąkach pasie się 40 mln owiec. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: olimpiada
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj