Mateusz Bartel (KSz Polonia Wrocław) jest pierwszym Polakiem, który wygrał arcymistrzowski turniej szachowy w Moskwie i drugim, po Akibie Rubinsteinie, który ponad 100 lat temu triumfował w Rosji. W środę zwyciężył w 11. edycji Aerofłot Open w głównej grupie. Urodzony w Warszawie 27-letni Bartel, trzykrotny mistrz kraju (2006, 2010, 2011), wygrał cztery partie, a pięć zremisował, uzyskując 6,5 pkt.
- przyznał absolwent SGGW kierunku informatyki i ekonometrii.
Jednym z sędziów festiwalu był polski arbiter międzynarodowy Andrzej Filipowicz. - powiedział PAP.
Filipowicz niewiele się pomylił. - zaznaczył prezes Polskiego Związku Szachowego Tomasz Sielicki.
Szef wyszkolenia PZSzach Piotr Murdzia porównał osiągnięcie Bartla do zwycięstwa Władysława Kozakiewicza w olimpijskim konkursie skoku o tyczce w Moskwie w 1980 roku. - dodał.
Murdzia podkreślił, że Bartel pokonał Włocha Fabiano Caruana, który plasuje się na 17. pozycji w najnowszym światowym rankingu. "Bardzo szybkie i pewne zwycięstwo obiło się szerokim echem. Partia lotem błyskawicy obiegła szachowe portale".
Bartel rozstawiony był z 19. numerem startowym wśród 85 zawodników i nie był zaliczany do faworytów. Dzięki zwycięstwu w Moskwie otrzymał zaproszenie do jednego z najsilniejszych turniejów na świecie, który rozegrany zostanie w lipcu w Dortmundzie. Obok warszawiaka udział weźmie pięciu zawodników ze ścisłej czołówki światowej, między innymi były mistrz świata Rosjanin Władimir Kramnik.
Oprócz Bartla, w Aerofłot Open 2012 grali jeszcze dwaj inni Polacy - Bartosz Soćko (KSz HetMaN Szopienice Katowice) - 33. lokata (5 pkt) i Grzegorz Gajewski (PGNiG KSz Polonia Warszawa) - 43. (4,5).
Bartel pokonał: Mohamada Al-Modiahkiego (Katar), Iwana Popowa (Rosja), Krishnana Sasikiriana (Indie) i Fabiano Caruana (Włochy). Zremisował partie z: Grzegorzem Gajewskim, Jewgienijem Tomaszewskim (Rosja), Ray Robsonem (USA), Pawłem Eljanowem i Antonem Korobowem (obaj Ukraina).