Ten to ma pecha. Nie będzie powrotu na ring wielkiego mistrza boksu Witalija Kliczki. Powód? Ukrainiec jest kontuzjowany i niedługo przejdzie operację pleców. Dlatego odwołano walkę byłego mistrza świata wagi ciężkiej z Jameelem McClinem.
Kliczko miał zmierzyć się z McClinem 22 września. Do walki przygotowywał się w Austrii. Niestety, Ukrainiec podczas ćwiczeń nabawił się kontuzji. Uraz jest na tyle poważny, że Witalij już niedługo trafi pod nóż chirurgiczny.
To nie pierwszy raz, gdy Ukrainiec nie może walczyć przez kontuzję. W 2005 roku Kliczko zakończył karierę bokserską z powodu bólu kręgosłupa. Dwa lata odpoczął od sportu i właśnie miał wrócić na ring. Jednak były mistrz świata musi znowu poczekać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|