W amerykańskim boksie panuje niewyobrażalny chaos. Andrzej Gołota miał walczyć z Kevinem McBride'em. Potem okazało się, że może się zmierzyć z Peterem Samuelem, bo jego rywal Oleg Maskajew jest kontuzjowany.

Reklama

Tym samym Gołota miał szansę walczyć o pas mistrza świata organizacji WBC. Ale władze tego związku uznały, że pas dostanie Peter, ale będzie musiał się bić z Jameelem McCline'em, bo stacja telewizyjna Showtime nie chciała pokazywać Gołoty - uważa serwis boxingscene.com.

Dlatego niewykluczone, że Gołota jednak zmierzy się z Kevinem McBride'em - tak jak pierwotnie planowano, ale będzie to zwykła walka rankingowa.