Opłaca się być gwiazdą sportu. Przekonał się o tym sumita z Mongolii Munkhbat Davaajargal. Zapaśnik używający pseudonimu Hakuho w nagrodę za swoje sukcesy dostał od ojca i innych mieszkańców swojej wioski ponad 100 koni i owiec.
Munkhbat Davaajargal wygrał w maju prestiżowy turniej o Puchar Cesarza. Dzięki temu uzyskał najwyższą w sumo rangę yokozuny - pisze PAP. Obecnie jest tylko dwóch yokozunów - właśnie Hakuho i jego rodak Asashoryu Akinori (Dolgorsuren Dagvadorj).
Ojciec Hakuho, który go tak hojnie obdarował końmi i owcami, także był sportowcem. Dżigdżid Munkchbat zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w 1968 roku w zapasach w stylu klasycznym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|