Dziennik Gazeta Prawana logo

Sumita za zwycięstwo dostał... 100 koni i owiec

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Opłaca się być gwiazdą sportu. Przekonał się o tym sumita z Mongolii Munkhbat Davaajargal. Zapaśnik używający pseudonimu Hakuho w nagrodę za swoje sukcesy dostał od ojca i innych mieszkańców swojej wioski ponad 100 koni i owiec.

Munkhbat Davaajargal wygrał w maju prestiżowy turniej o Puchar Cesarza. Dzięki temu uzyskał najwyższą w sumo rangę yokozuny - pisze PAP. Obecnie jest tylko dwóch yokozunów - właśnie Hakuho i jego rodak Asashoryu Akinori (Dolgorsuren Dagvadorj).

Ojciec Hakuho, który go tak hojnie obdarował końmi i owcami, także był sportowcem. Dżigdżid Munkchbat zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w 1968 roku w zapasach w stylu klasycznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj