Tego się nikt nie spodziewał. Venus Williams przegrała w finale tenisowego turnieju w Tokio z Virginie Razzano 6:4, 6:7, 4:6. Amerykanka sama jest sobie winna, w drugim secie miała trzy piłki meczowe. Dla francuskiej zawodniczki to największy sukces w karierze.
Od początku pojedynek był wyrównany, ale w ważnych momentach lepsza była rozstawiona z numerem pierwszym, Williams. To ona wygrała pierwszego seta 6:4 i w drugim
prowadziła 6:5, mając do dyspozycji serwis. Wtedy niespodziewanie Razzano przełamała podanie Amerykanki i doprowadziła do tie-breaka. A w nim wygrywała już 3:1, jednak pięć kolejnych piłek
zapisała na swoje konto Venus. Wtedy nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Francuzka (nr 5) obroniła trzy piłki mecze i zwyciężyła w TB do 7.
W decydującym secie obie tenisistki słaniały się na nogach. Więcej sił zachowała Razzano i ona rozstrzygnęła trzecią partię na swoją korzyść (6:4). Dla Francuzki to drugi w karierze i drugi z rzędu wygrany turniej WTA. Tydzień temu Razzano wygrała w chińskim Guangzhou.
Wynik finału turnieju WTA w Tokio:
Virginie Razzano (Francja, 5) - Venus Williams (USA, 1) 4:6, 7:6 (9-7), 6:4.
W decydującym secie obie tenisistki słaniały się na nogach. Więcej sił zachowała Razzano i ona rozstrzygnęła trzecią partię na swoją korzyść (6:4). Dla Francuzki to drugi w karierze i drugi z rzędu wygrany turniej WTA. Tydzień temu Razzano wygrała w chińskim Guangzhou.
Wynik finału turnieju WTA w Tokio:
Virginie Razzano (Francja, 5) - Venus Williams (USA, 1) 4:6, 7:6 (9-7), 6:4.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|