Środa jest dniem przerwy dla "Isi". Polka odpocznie i pomyśli, jak pokonać Hantuchovą. A w meczu ze Słowaczką łatwo nie będzie. Przeciwniczka Agnieszki jest rozstawiona w turnieju z numerem siódmym. We wtorek pokonała Rosjankę Safinę 7:6, 7:6.

Reklama

Ale Radwańska na pewno powalczy. Nasza najlepsza tenisistka udowodniła to już wczoraj, gdy zrewanżowała się Shahar Peer za porażkę w 1/8 finału US Open. We wtorek "Isia" wygrała z Izraelką 6:4, 6:3. Teraz przyjdzie czas na Hantuchovą. Spotkanie ze Słowaczką w czwartek.