Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz świata na żużlu jest pazerny na pieniądze

5 listopada 2007, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nicki Pedersen jest pazerny na pieniądze. Niedawno domagał się od Marmy Rzeszów aż dwoch milionów złotych za rok startów. W polskim klubie popukali się tylko w głowę. Teraz mistrz świata chce 2,5 miliona szwedzkich koron (ok. milion złotych) za starty w Hammarby Speedway.

Jak na szwedzkie warunki to gigantyczne pieniądze. Dlatego działacze Hammarby wolą poczekać, bo może Nicki Pedersen w końcu zmniejszy swoje wymagania. Z podobnego założenia wychodzą szefowie polskich klubów. Każdy chciałby mieć Duńczyka w zespole, ale nie za takie pieniądze.

Nicki Pedersen został we wrześniu żużlowym mistrzem świata. Tytuł zapewnił sobie wygrywając w Słowenii przedostanie Grand Prix w sezonie. W tegorocznych indywidualnych mistrzostwach świata Tomasz Gollob zajął 4. miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj