Kibice mogą odetchnąć z ulgą. Znany kierowca rajdowy, Marcus Groenholm już czuje się dobrze. Fin opuścił szpital Sligo General Hospital, do którego trafił po groźnym wypadku w Rajdzie Irlandii. Lekarze uznali, że zdrowiu Groenholma już nic nie grozi.
Wypadek wyglądał makabrycznie. Na trasie 4. odcinka specjalnego Marcus Groenholm stracił kontrolę nad swoim Fordem Focusem. Mocno uderzył mocno w mur i rozbił samochód. Lekarze uznali, że kierowca i jego pilot Timo Rautiainen nie odnieśli obrażeń. Ale jak Groenholm zaczął tracić pamięć, to na wszelki wypadek wysłali ich do szpitala.
Przez wypadek Groenholm może stracić tytuł mistrza świata. Fin miał 4 punkty przewagi nad Sebastianem Loebem w klasyfikacji generalnej. Rajd Irlandii to przedostatnia eliminacja. Jeżeli Francuz zajmie w nim co najmniej czwarte miejsce, to wyprzedzi Fina i będzie w lepszej sytuacji przed Grand Prix Wielkiej Brytanii (30 listopada - 2 grudnia).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|