Dziennik Gazeta Prawana logo

Rezerwy nie zawiodły

21 listopada 2007, 23:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niektórzy wykorzystali swoją szansę i być może zadomowią się w kadrze na dłużej
Niektórzy wykorzystali swoją szansę i być może zadomowią się w kadrze na dłużej/Inne
Trenerski nos Leo Beenhakkera znów nie zawiódł. Holender wystawił dzisiaj do składu kilku rezerwowych, którzy spisali się na medal. Niektórzy wykorzystali swoją szansę i być może zadomowią się w kadrze na dłużej.

Spotkanie z Serbami nie miało już większego znaczenia. Awans wywalczyliśmy już sobie w minioną sobotę. Beenhakker dał odpocząć najlepszym zawodnikom (Smolarek, Krzynówek czy Boruc dostali wolne). A widząc, w jakim stanie była murawa w Belgradzie, do gry desygnował zawodników, którzy słyną z waleczności.

Taktyka zdała egzamin, a rezerwowi spisali się na medal. Pierwszą bramkę zdobył Murawski, który z Belgami grał tylko kilka minut. Na 2:0 podwyższył Matusiak, który z kolei ostatnio w ogóle nie grał u Beenhakkera. Tym meczem niektórzy kadrowicze dali Leo wiele do myślenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj