Dziennik Gazeta Prawana logo

Vuković chce grać dla Polski

24 listopada 2007, 02:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To on może zastąpić w reprezentacji Polski Radosława Sobolewskiego, jeżeli ten nie odwoła swojej rezygnacji z gry w kadrze! Serbski kapitan Legii Warszawa Aleksandar Vuković już wkrótce otrzyma polskie obywatelstwo i bez przeszkód będzie mógł zagrać w naszej drużynie narodowej - czytamy w "Fakcie".

Serb już dzisiaj zagra na szczęśliwym dla naszej kadry Stadionie Śląskim w Chorzowie. Tym razem jeszcze tylko w barwach Legii przeciwko Polonii Bytom, ale już niedługo koszulkę warszawskiego zespołu może zamienić na tę z orzełkiem na piersi!

Pomocnikowi Legii już od dłuższego czasu pod kątem jego przydatności do reprezentacji Polski przyglądają się współpracownicy Leo Beenhakkera. "Vuković jest w tym sezonie w dobrej formie i należy do wyróżniających się graczy w polskiej lidze. Jeżeli dostanie nasze obywatelstwo, na pewno go sprawdzimy w kadrze" - mówi asystent holenderskiego trenera Adam Nawałka.

Vuković gra w Polsce już od sześciu lat. W naszym języku mówi lepiej niż niejeden piłkarz urodzony w Polsce. "Coraz częściej łapię się na tym, że myślę także po polsku, a nie po serbsku" - mówi "Aco".

Legionista zdradza także, że poważnie się zastanawia nad osiedleniem w Warszawie na stałe. "Takie rozwiązanie wchodzi w grę. Dobrze się tu czuję i niewykluczone, że zostanę w Polsce także po zakończeniu przygody z piłką" - mówi Vuković.

Jeszcze do niedawna piłkarz Legii nie wyobrażał sobie, że mógłby zagrać w innej reprezentacji niż w swojej ojczystej. Wielokrotnie pytany o ewentualne występy w biało-czerwonych barwach, kiwał przecząco głową. "Jedyna drużyna narodowa, w której mógłbym zagrać, to serbska" - twierdził twardo "Vuko".

Ale niedawno zmienił zdanie. "Jeżeli będę miał polskie obywatelstwo i selekcjoner reprezentacji Polski uzna, że taki piłkarz jak Vuković przydałby się w jego zespole, to z chęcią przyjąłbym powołanie. Przecież jak będę Polakiem, to nie odmówię swojemu krajowi, prawda?" - uśmiecha się kapitan Legii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj