Dobrze, że to był tylko mecz sparingowy. Polscy siatkarze przegrali w Odolenej Vodzie z Czechami 1:3 (25:19, 18:25, 25:23, 25:20). W niedzielę będą mieli szansę na rewanż. Lepiej, żeby się poprawili, bo to ostatni sprawdzian przed turniejem prekwalifikacyjnym w węgierskim Szombathely.
Czesi to przeciętna drużyna. Zdecydowanie słabsza od naszych wicemistrzów świata. Przynajmniej na papierze. Mimo to Mariusz Wlazły i spółka nie dali im rady.
W niedzielę zagrają z nimi jeszcze raz. Trzeba trzymać kciuki, żeby wreszcie zaczęli wygrywać. W przyszłym tygodniu wystąpią przecież w turnieju prekwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Tam już nie może być mowy o porażkach.
(25:19, 18:25, 25:23, 25:20)
Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły 18 pkt., Daniel Pliński 13, Wojciech Grzyb 9, Michał Winiarski 12, Sebastian Świderski 12, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Michał Bąkiewicz 1,
Grzegorz Szymański, Łukasz Żygadło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane