Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Chinyama strzelał gole Cracovii

1 grudnia 2007, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To był jego wieczór. Napastnik Legii Warszawa Takesure Chinyama we wczorajszym meczu z Cracovią strzelił dwa gole. Dzięki temu jego zespół pierwszy raz od 37 lat wygrał na stadionie przy ul. Kałuży. Zobacz w dzienniku.pl, jak legionista trafiał do bramki drużyny z Krakowa.

Pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem. Ale w drugie części popis skuteczności zaprezentował Chinyama.

Najpierw w 54. minucie, po świetnym podaniu Tomasza Kiełbowicz, strzałem z 12 metrów nie dał szans Marcinowi Cabajowi. Ten sam zawodnik w 78. minucie ustalił wynik meczu.

Po dośrodkowaniu Miroslava Radovica błąd popełnił Cabaj, który niepotrzebnie opuścił swój "posterunek". Wykorzystał to Edson, zagrywając do niepilnowanego Chinyamy, a ten strzałem do pustej bramki .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj