250 tysięcy euro netto za sezon, czyli prawie milion zł, chce zarabiać Kamil Kosowski. Piłkarz negocjuje z Wisłą Kraków nowy trzyletni kontrakt. "Wszystko jest na dobrej drodze" - twierdzi 30-letni reprezentant Polski.
Dotychczasowa umowa, podpisana jeszcze w 1999 roku, kiedy Kosowski przechodził z Górnika Zabrze, kończy się w czerwcu. Gwarantuje piłkarzowi... 7 tysięcy złotych miesięcznie! - pisze sport.pl
Jednym z problemów w negocjacjach jest też suma za złożenie podpisu. W czerwcu Kosowski odszedłby z klubu za darmo, więc twardo negocjuje, bo wie, że znajdzie nowy klub. Interesuje się nim Zagłębie Lubin, rozmawiał też z trenerem Lecha Poznań Franciszkiem Smudą i ma podobno propozycję z zagranicy - inrormuje sport.pl.
Na zatrzymanie reprezentacyjnego pomocnika bardzo nalega trener lidera Orange Ekstraklasy Maciej Skorża.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane