Decyzja w sprawie przyszłości pomocnika ma zapaść w najbliższych dniach, prawdopodobnie do 15 grudnia. Rozmowy ciągną się od kilku miesięcy. Piłkarz powoli traci cierpliwość, jednak w
klubie zapewniają, że wkrótce otrzyma satysfakcjonujące warunki kontraktu.
Żąda tego trener Wiłsy Maciej Skorża, który jest bardzo zadowolony z postawy zawodnika. Jednak zapewnienia o szybkim zakończeniu negocjacji powtarzane są od miesięcy...
Kontrakt Kosowskiego wygasa wraz z końcem sezonu. I jeśli nie zostanie przedłużony już teraz, w styczniu skrzydłowy reprezentacji Polski będzie mógł związać się umową z nowym klubem.
"Cały czas mam aktualne inne oferty. Nie mogę narzekać na brak zainteresowania ze strony zagranicznych klubów" - mówi "Kosa", który daje do zrozumienia, że Kraków nie jest dla niego jedyną opcją.
Piłkarz twierdzi jednak, że nie wyjedzie z Polski, jeśli dostanie dobre warunki finansowe. W czerwcu wrócił do Polski z powodów rodzinnych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.