Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Kosowski wraca do słonecznej Italii?

8 stycznia 2008, 11:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdzie zagra na wiosnę Kamil Kosowski? Raczej nie w Wiśle. Dyrektor sportowy klubu z Krakowa, Jacek Bednarz, ma już dość butnych wypowiedzi "Kosiarki" i twierdzi, że rozmowy o kontrakcie zostały zerwane. Kosowski reaguje zdumieniem i grozi, że... wyniesie się do ligi włoskiej, w której już raz się nie sprawdził.

Kosowski uważa, że zarabia w Wiśle śmieszne pieniądze. "Nie pozwolę, aby to dłużej trwało. Wisła na mnie nieźle zarobiła. Grałem tu długo i coś dla tego klubu zrobiłem. I nagle słyszę, że człowiek, który jest tu może pół roku, twierdzi, że jestem pazerny, chciwy" - wyzywa na słowny pojedynek dyrektora sportowego klubu, Jacka Bednarza.

"Dyrektor Bednarz przedstawił swoją propozycję, ja - swoją. Myślałem, że się dogadamy. Tymczasem z prasy dowiedziałem się, że rozmowy zostały zerwane" - mówi "Super Expressowi" zawodnik.

"Kosiarka" grozi, że lada dzień zmieni pracodawcę. Według "Dziennika Polskiego", polskim pomocnikiem interesuje się Trestina Calcio, 13. drużyna Serie B.

Kosowski miał już szansę grać we Włoszech - występował w Chievo Werona. Nie zaliczy jednak tej przygody do udanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj