Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosowski: Bezrobocie mi nie grozi

18 grudnia 2007, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Kosowski odejdzie z Wisły Kraków? Taki scenariusz wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, bo reprezentacyjny skrzydłowy nie może dogadać się z władzami klubu co do nowego kontraktu. "Już mam propozycje z zagranicy, więc bezrobocie mi nie grozi" - zapewnia piłkarz.

Negocjacje z Kosowskim trwają już od sierpnia. Piłkarza nie zadowoliła jeszcze żadna z ofert przedstawionych mu przez dyrektora sportowego krakowskiego klubu, Jacka Bednarza.

Nieoficjalnie wiadomo, że Kosowski zażądał aż 300 tysięcy euro, co czyniłoby go najlepiej zarabiającym zawodnikiem Wisły. Na tak wysoką gażę w Krakowie nikt jednak nie chce się zgodzić, choć Kosowski mimo dobrej gry zarabiał jak na Wisłę bardzo niewiele (7 tysięcy złotych) "Na boisku nigdy nie pokazałem, że gram za małe pieniądze. Dawałem z siebie tyle, na ile mnie stać. Chyba nikt nie ma do mnie o to zastrzeżeń. Jestem zawiedziony, że nie możemy dojść do porozumienia" - mówi wychowanek KSZO Ostrowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj