Gdyby nie pudło na ostatnim strzelaniu, nasz zawodnik mógł wskoczyć na podium. Tomasz Sikora zajął siódem miejsce w biathlonowym sprincie na 10 kilometrów Pucharu Świata w austriackim Hochfilzen. Wygrał Rosjanin Dymitrij Jaroszenko.
To najlepszy rezultat naszego zawodnika w tym sezonie. Dzięki temu Sikora awansował na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Liderem jest Norweg Ole Einar Bjoerndalen, który dzisiaj był drugi.
W piątkowym sprincie na strzelnicy myliła się cała czołówka. Jaroszenko spudłował jeden raz, a Bjoerndalen dwa razy. Również dwukrotnie nie trafił trzeci na mecie Rosjanin, Andriej
Makowiejew.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane