Wydłuża się lista klubów, które chciałyby mieć w swoim składzie Artura Boruca. Jak podają brytyjskie media, do walki o bramkarza Celtiku Glasgow włączył się Tottenham Hotspur. Reprezentant Polski coraz częściej wymieniany jest też jako następca Jensa Lehmanna w Arsenalu Londyn.
Większe zainteresowanie naszym bramkarzem spowodowane jest między innymi deklaracją Polaka, że latem prawdopodobnie odejdzie z Celtiku - pisze portal Onet.pl. Boruca wycenia się na 10 milionów euro, ale - według angielskich dziennikarzy - nawet taka suma nikogo nie odstraszy.
Boruc przed tygodniem przeszedł zabieg artroskopii kolana. Czas wypełnia mu jednak nie tylko rehabilitacja, ale też walka z klubem. Polski bramkarz chce bowiem skorzystać z tzw. prawa Webstera i wykupić swój kontrakt, by móc szukać nowego pracodawcy na własną rękę.
Włodarze Celtiku już zapowiedzieli, że takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Jeżeli obydwie strony nie dojdą do porozumienia, sprawa trafi do sądu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|