Święta Bożego Narodzenia są ważne, ale nie dla wszystkich. Artur Boruc nie przyjedzie do rodziny do Polski. Zamiast tego woli trenować z Celtikiem Glasgow. Reprezentant Polski chce wrócić do formy po kontuzji.
Boruc chce zagrać 2 stycznia w szlagierowym meczu z Glasgow Rangers. "Pod koniec tygodnia rozpoczynam treningi z pełnym obciążeniem z resztą drużyny. Dlatego też nie polecę do Polski na święta" - powiedział Boruc cytowany przez serwis futbol.pl.
"Jeśli wszystko dobrze pójdzie, pod koniec miesiąca kopnięcie piłki nie powinno nastręczać mi żadnych trudności. Kolano wygląda coraz lepiej" - wyjaśnił Artur Boruc.
Polski bramkarz na początku grudnia przeszedł operację kolana. Lekarze zajęli się również jego pachwiną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|