Dziennik Gazeta Prawana logo

Dudek dał się pokonać trzecioligowcom

19 grudnia 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego koledzy z Realu Madryt się nie popisali. "Królewscy" zaledwie zremisowali 1:1 z trzecioligowym Alicante w Pucharze Króla. "Dudi" wystąpił w pierwszym składzie. Nie zawiódł. W odróżnieniu od kolegów z drużyny.

Dudek, który do Realu trafił przed sezonem, dotychczas swoimi umiejętnościami popisywał się jedynie w meczach towarzyskich. Niestety, trener "Królewskich" nie chciał dać szansy Polakowi ani w lidze hiszpańskiej, ani w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Trudno mu się jednak dziwić, skoro w obwodzie miał Ikera Cassilas, a takiego asa nie trzyma się na ławce rezerwowych.

Sytuacja Dudka wydawała się beznadziejna, dlatego polski bramkarz zaczął coraz głośniej ubiegać się o danie mu szansy, grożąc nawet odejściem z klubu.

Jak widać, przyniosło to skutek, bo przeciwko Alicante to Dudek stanął w bramce Realu. Szło mu kapitalnie. Piłkarze Alicante raz za razem strzelali na bramkę "Dudiego", ale Polak nie dał się zaskoczyć. Skapitulował dopiero przy strzale Borji z rzutu karnego. "Królewscy" uratowali remis dopiero w ostatniej minucie meczu.

(0:0)
Borja 61 z karnego - Balboa 90

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj