Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywal Kubicy musi dołożyć do interesu

27 grudnia 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przyjście Fernando Alonso do Renault wywołało wstrząs w teamie. Kierowcy ekipy na gwałt zaczęli sobie szukać nowej pracy. Heikki Kovalainen przeniósł się do McLarena, ale Giancarlo Fisichella został na lodzie. Musi zapłacić 10 milionów euro, żeby załapać się do teamu Force India.

Force India to następca Spykera. Holenderski zespół kupił hinduski miliarder Vijay Mallya. Nowy właściciel przekonywał, że kierowcy nie będą musieli płacić za starty w jego teamie. Okazuje się, że jest inaczej.

Hiszpański dziennik "Marca" sugeruje, że Giancarlo Fisichella zebrał już 10 milionów euro od sponsorów, żeby się wkupić do Force India. Bez tego nie będzie miał szans, żeby wystartować w przyszłym sezonie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj