Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Newcastle znów narozrabiał

28 grudnia 2007, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miarka się przebrała. Tym razem Joey Barton może pójść siedzieć za swoje wybryki. Piłkarz Newcastle United został aresztowany pod zarzutem napaści w swoim rodzinnym mieście - Liverpoolu.

Młody reprezentant Anglii cały czwartek przesiedział w areszcie. Policja zatrzymała go nad ranem po hucznej nocnej imprezie. Agresywne zachowanie piłkarza zostało zarejestrowane na jednej z kamer monitoringu w Liverpoolu. Tego samego dnia Newcastle grało mecz ligowy, ale Barton nie wystąpił, bo jest kontuzjowany.

Według policji po przyjeździe funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia okazało się, że piłkarz uczestniczył w bójce z dwoma mężczyznami. Poszkodowani twierdzili, że Barton napadł na nich podczas kłótni przed sklepem z telefonami komórkowymi w centrum miasta.

To nie pierwszy taki wybryk Anglika. Gdy grał jeszcze w Manchesterze City dotkliwie pobił na treningu kolegę z drużyny, Ousmane Dabo. "Wyglądam jak Człowiek-Słoń. Moja twarz zmieniła kształt" - mówił o efektach pobicia Francuz, który wniósł sprawę do sądu.

Dwa lata temu Barton został odesłany do domu ze zgrupowania City w Tajlandii po tym, jak wdał się w bójkę w barze z nastoletnim kibicem Evertonu, którego jest... wychowankiem. We wrześniu zeszłego roku pokazał zresztą kibicom "The Toffees" goły tyłek po zremisowanym 1:1 meczu.

Jednak najbardziej oburzającym wyczynem Bartona było zgaszenie cygara w oku piłkarza młodzieżówki Manchesteru City, Jamie'go Tandy, podczas klubowego przyjęcia bożonarodzeniowego. Pomocnik tłumaczył się potem, że Tandy próbował w sztubackim żarcie podpalić jego koszulę.

Joey nie jest jedynym z rodziny Bartonów, który popadł w konflikt z prawem. W grudniu 2005 roku jego 17-letni przyrodni brat, Michael Barton został skazany na długoletnie więzienie za współudział w podwójnym morderstwie na tle rasowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj